
W niedzielne południe 15 czerwca, przy delikatnym szumie drzew i świergotaniu ptaków wyruszyliśmy na pieszy rajd po lesie w Dobrej. Prowadził nas miejscowy leśniczy – Andrzej Chudzik. Już od pierwszych kroków było jasne, że nie będzie to zwykła wędrówka, ale prawdziwa lekcja przyrody i historii w terenie.
Trasa w dużej mierze prowadziła krętymi leśnymi ścieżkami, z dala od utartych szlaków. Pan leśniczy opowiadał z pasją o tym, co nas otacza i o tym co było w miejscu obecnego lasu kilkadziesiąt lat temu. Gdzie znajdowały się wyrobiska piaskowca, stara cegielnia i którędy prowadziła kolejka wąskotorowa. Nie zabrakło też ciekawostek: dowiedzieliśmy się, jak dba się o bioróżnorodność i dlaczego w dobie zaawansowanej technologii wciąż wieże obserwacyjne spełniają swoje zadanie. Po kilku kilometrach wędrówki wróciliśmy z miejsca wymarszu, gdzie czekały na nas kiełbaski i oscypki z grilla. Najmłodsi mieli okazję nauczyć się obsługi armatki wodnej, która jest na wyposażeniu jednego z aut nadleśnictwa Bolesławiec. A ze względu na panujący upał ucieszyli się z takiej atrakcji również dorośli.
Była to świetna okazja do integracji i podziwiania przyrody z dala od zgiełku i codziennego pędu. Rajd zakończyliśmy w punkcie wyjścia, zmęczeni, ale zadowoleni i pełni wrażeń. Serdeczne podziękowania kierujemy do pracowników Nadleśnictwa Bolesławiec, Macieja Krzaka oraz Andrzeja Chudzika, za nieocenioną pomoc w przygotowaniu i poprowadzeniu rajdu.


