Dolnośląscy liderzy z wizytą w gminie Bolesławiec.jpeg 

45 liderów swoich gmin odwiedziło Kraśnik Dolny i Lipiany. Była to świetna okazja, by wymienić się doświadczeniami oraz pomysłami. Wizyta studyjna połączona została z warsztatami rękodzieła, zajęciami kulinarnymi, questingiem oraz zwiedzaniem naszej gminy.

Kiedy uczestnicy wizyty przyjechali do Kraśnika Dolnego – czekał na nich inny świat. Zapach zbóż, dźwięk skrzypiących desek oraz przepyszna drożdżówka kusiły już po przekroczeniu furtki. Przybyli z ciekawością oglądali każdy kąt, do czego zapraszali gościnni gospodarze. Tymczasem Anetta Kamińska i Justyna Woś, przepasane lnianymi fartuchami oraz w ręcznie plecionych wiankach na głowach, powitały gości i opowiedziały im pokrótce o tym, z czego słynie Twórcza Stodoła oraz Kraśnik Dolny.

- Kraśnik Dolny nazywany jest Wioską Sześciu Zbóż – mówiła Anetta Kamińska. – Odpowiedź na pytanie, dlatego akurat zboża, poznacie po naszych warsztatach, po przejściu Wyprawy Odkrywców, po obejrzeniu przepięknego wieńca, wykonanego w tym roku przez grupę dożynkową oraz po poznaniu osiągnięć naszych mieszkańców.

Pierwsze okrzyki zachwytu usłyszeć można było, gdy oczom zebranych ukazało się wnętrze Twórczej Stodoły. By wprowadzić gości w odpowiedni nastrój przygotowano konkurs, który polegał na podaniu autora i tytułu cytowanego fragmentu: „(…) Gdy Bóg wygnał grzesznika z rajskiego ogrodu, Nie chciał przecie, ażeby człowiek umarł z głodu; I rozkazał aniołom zboże przysposobić, I rozsypać ziarnami po drodze człowieka. Przyszedł Adam, znalazł je, obejrzał z daleka I odszedł; bo nie wiedział, co ze zbożem robić. Aż w nocy przyszedł diabeł mądry i tak rzecze: "Niedaremnie tu Pan Bóg rozsypał garść żyta, Musi tu być w tych ziarnach jakaś moc ukryta; Schowajmy je, nim człowiek ich wartość dociecze". Zrobił rogiem rów w ziemi i nasypał żytem, Naplwał i ziemią nakrył, i przybił kopytem; - Dumny i rad, że Boże zamiary przeniknął, Całym gardłem rozśmiał się i ryknął, i zniknął. Aż tu wiosną, nawielkie diabła zadziwienie, Wyrasta trawa, kwiecie, kłosy i nasienie. O wy! co tylko na świat idziecie z północą, Chytrość rozumem, a złość nazywacie mocą? Kto z was wiarę i wolność znajdzie i zagrzebie, Myśli Boga oszukać - oszuka sam siebie (…)”. Chodziło oczywiście o III część „Dziadów” Adama Mickiewicza.

Po tym wprowadzeniu  grupa posiliła się świeżo pieczonym ciastem drożdżowym oraz kawą i herbatą, a następnie podzieliła się na dwie części – jedna została w Twórczej Stodole, gdzie wzięła udział w zajęciach, a druga – po krótkim wykładzie na temat zbóż i poznaniu ich – udała się na quest po wsi. Później grupy zamieniły się rolami. W wyniku twórczych działań powstały przepiękne, ręcznie zdobione drewniane kury i koguty, które opatrzone zostały hasłem „Kraśnik Dolny – Wioska Sześciu Zbóż”. Natomiast ci, którzy poprawnie policzyli liczbę, tworzącą rozwiązanie questu, znaleźli ukrytą skrzynię z upominkami.

Po tych atrakcjach wszyscy udali się do Domu Ludowego, gdzie czekał na nich Wójt Gminy Bolesławiec – Andrzej Dutkowski, jego Zastępca – Roman Jaworski oraz sołtys Kraśnika Dolnego – Wacław Gardyński. Niezastąpione panie z miejscowego Koła Gospodyń Wiejskich przygotowały obiad dla wszystkich gości. Był on tak pyszny, że panie nagrodzono gromkimi brawami. Po obiedzie przyszedł czas na zwiedzanie obiektu, który zrobił na przyjezdnych ogromne wrażenie. Sam Dom Ludowy zachwycał funkcjonalnością i przestrzenią. Dodatkowo prezentacja umiejętności rękodzielniczych pań z Koła Gospodyń Wiejskich, zdjęcia gminnych inwestycji oraz film ukazujący gminę z lotu ptaka, wystawa zdjęć wieńców, wykonanych przez ostatnie lata we wsi a w końcu najbardziej oblegany tegoroczny wieniec dożynkowy – wszystko to wywołało sporo pytań, ale i słów uznania.

Pamiątkowe zdjęcie i grupa pod przewodnictwem Wójta Gminy udała się do Lipian – Wioski Smaków. Na gości czekała Alicja Janiec – Prezes Stowarzyszenia Kobiet Aktywnych, która powitała ich chlebem i solą. Bochen przekazany został na ręce Anny Malinowskiej z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego.

Podział na grupy został zachowany i część udała się na Wyprawę Odkrywców, a część – na warsztaty robienia pity. Swoje kulinarne umiejętności doskonalił także Wójt – Andrzej Dutkowski. Wszyscy wykonali tradycyjną pitę z jabłkami, która następnie trafiła do pieca. Później grupy wymieniły się zadaniami.

Po chwili oddechu od kulinarnych warsztatów oraz zwiedzania Lipian gospodynie zaprosiły wszystkich na słodki poczęstunek, herbatkę (z lipy oczywiście) oraz obejrzenie prezentacji o Wiosce Smaku. Członkinie Stowarzyszenia chętnie opowiadały o pomyśle stworzenia wioski tematycznej, pokazywały wykonane pod tym szyldem działania oraz wspominały swoje początki.

Skoro Lipiany to Wioska Smaków – przyszedł czas na kolejny smak – tym razem masy marcepanowej. Uczestnicy zajęć przygotowali bowiem dekoracje, które następnie można było zjeść. Prowadzące warsztaty cierpliwie pokazywały, w jaki sposób zrobić okazałą różę, a dla tych bardziej wygodnych – przygotowały gotowe foremki. Największą kreatywnością wykazali się… przedstawiciele Urzędu Gminy Bolesławiec z Andrzejem Dutkowskim na czele. Wykonali oni bowiem makietę boiska wielofunkcyjnego, pieca chlebowego oraz altany. Ostatecznie trafiła ona na ręce Alicji Janiec.

Kiedy przyjezdni myśleli już, że to koniec atrakcji przed świetlicą pojawił się Zespół Pieśni i Tańca Ziemi Bolesławieckiej. Tancerze i muzycy zaprezentowali krótki program artystyczny, a następnie postanowili nauczyć gości kroków i zaprosili ich do wspólnego tańca. Na szczęście liderzy dolnośląskich gmin nie dali się długo prosić i spora część zatańczyła wspólnie wokół ogromnego ogniska, które zapłonęło na tamtejszym boisku.

Wizyta studyjna zakończyła się w późnych godzinach wieczornych, a goście oprócz wspaniałych wspomnień, ręcznie wykonanych prac i kilku dodatkowych centymetrów w obwodzie – otrzymali drobne upominki od gminy oraz imienne certyfikaty „Niezłych naciągaczy ciasta na pitę”.